Co na jasnotę purpurową w zbożu jarym

Jasnota purpurowa, czyli Lamium purpureum, to roślina pospolita, którą znaleźć można właściwie w obrębie całej Polski. Jest ona dwuletnia lub jednoroczna, może być zarówno jara, jak i zimująca. Jej kwiaty posiadają nektar, dzięki czemu często odwiedzają je zapylające owady. Bardzo charakterystyczną cechą dla tego chwastu jest nieprzyjemny zapach. Lubi żyzne gleby, które można określić jako umiarkowanie wilgotne. Potrzebuje też dużego zasobu składników mineralnych (przede wszystkim chodzi tu o azot) oraz grubej warstwy próchniczej. Szkodliwość jasnoty purpurowej określa się jako bardzo dużą. Za sprawą wyjątkowo szybkiego wzrostu roślina ta pobiera spore ilości wody, a także innych składników pokarmowych, co stanowi dużą konkurencję dla gatunków uprawnych.

Rozprzestrzenia się z zatrważającą prędkością, gdy jej nasiona są przenoszone za pomocą wiatru czy chociażby poprzez działania owadów. Aby zapobiec pojawieniu się jasnoty purpurowej w uprawie zboża jarego, warto zastosować pewne środki ostrożności. Nie należy więc nawozić pola zbyt dużą ilością azotu. Dobrym posunięciem będzie też niszczenie kiełkującej rośliny za pomocą bronowania oraz włókowania. Naturalnie, by pozbyć się tego chwastu, można także stosować środki chemiczne. Należy pamiętać, by każdy z tych środków stosować zgodnie z zaleceniami, które zostały zawarte na opakowaniach.